Chinskie czy kebab

to fotoblog o dosyć wąskim profilu: są to zdjęcia robione na kliszy, z warszawy i najbliższych okolic. Jestem słaby z takiej fotografii przypadkowo-ulicznej, i własnie to ją robie. Jest to też reakcja na to jak zrobiłem przegląd warszawskich fotoblogów i na 150+ szt, znalazłem dwa które mi się podobały, z ludzmi i wydarzeniami, zamiast kiepsko sfotoszopowanych zdjęć "klimatycznych". Chyba tyle.

Info

Zwykle robie zdjęcia gołym babom, możesz je zobaczyć na mojej stronie czy też na moim flickrze, który się różni od mojej strony tym że go regularnie aktualizuje.

Links

Tutaj mieściła się reklama pixelpostu itd, ale chyba mam dosyć linków do nich.